Czy możecie dać mi w twarz? – zapytał nas po meczu Austria – Polska w okolicach stadionu Ernsta Happela w Wiedniu kibic w biało-czerwonych barwach. A że był wysoki i masywnie zbudowany, upewniliśmy się, o co mu chodzi. – Szukam kogoś, kto przyłożyłby mi w twarz. Najnormalniej w świecie. Nie rozumiecie? Już jeden cios dzisiaj dostałem – od sędziego Webba. Chcę dostać jeszcze raz. Może wtedy się obudzę, bo wciąż nie mogę uwierzyć w to, co się stało – wytłumaczył.
News z: Sport – Wirtualna Polska